sobota, 11 marca 2017

Soboty w lesie

Las Kabacki w sobotnie przedpołudnie: 24.02.2017 (zdjęcie po lewej), tydzień później 4.03.2017 (zdjęcie po prawej)
Zieleń czai się do skoku...
W hotelu dla owadów spotkaliśmy pierwszych mieszkańców: mrówki, pająki i chrząszcza/
Hotel przy leśniczówce obok Centrum Edukacji Przyrodniczo - Leśnej w Powsinie
Kowale bezskrzydłe wolały wygrzewać się słońcu niż schować w hotelu/sobota 4.03.2017
A więcej o kowalach bezskrzydłych (owadach z czarnym tatuażem, jak je nazywa nasza córka) napiszemy w kolejnym tekście na blogu. Zapraszamy!

10 komentarzy:

  1. PIerwsze zdjęcie z porównaniem dwóch dni i tak odmiennej pogody jest super!
    Widzę, że chyba jesteśmy sąsiadkami skoro tak często bywacie w lesie. NIe miałam pojęcia o tym hotelu dla owadów. Pewnie następna wizyta w lesie będzie połączona z poszukiwaniem tego miejsca, żeby pokazać córce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wytropcie hotele, jest ich kilka, trzeba szukać przy starej leśniczówce :)

      Usuń
  2. Już niedługo wszystko obudzi się do życia i będzie jeszcze piękniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze chwila i będzie eksplozja zieleni!

      Usuń
  3. hotel dla owadów! ale super! muszę to pokazać dziecku! nie wiedziałam, że mamy niedaleko takie fajne rzeczy :)
    www.roomrebel.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A obok hotelu są też bardzo zajmujące drewniane urządzenia edukacyjne dla dzieci, można np. rozpoznawać ślady zwierząt.

      Usuń
  4. "Soboty w lesie" - to mi przypomina dzieciństwo, kiedy w weekendy do lasu zabierali mnie rodzice. A teraz odwiedzam go z mężem :) Super! Warto zabierać dzieciaki na spotkania z przyrodą :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń